W sobotę 30 września zmierzymy się w Bielsku-Białej z tamtejszym Podbeskidziem. Będzie to pierwsze oficjalne spotkanie obu zespołów. Początek meczu o 18.00. 

Oba zespoły po 10 rozegranych meczach znajdują się w stawce aż sześciu drużyn środka tabeli, które zdobyły dotąd 14 punktów. W przypadku gości możemy jednak mówić o fali wznoszącej.

Gospodarze jutrzejszego spotkania sezon rozpoczęli bardzo słabo. Po remisie na inauguracje rozgrywek z Chrobrym Głogów (1-1), Podbeskidzie przegrało trzy kolejne spotkania w stosunku bramkowym 1-9. Od piątej serii gier nasi najbliżsi rywale radzą już sobie zdecydowanie lepiej, czego najlepszym dowodem są trzy kolejne ligowe zwycięstwa z Olimpia Grudziądz, Pogonią Siedlce oraz Miedzią Legnica. We wrześniu na 12 możliwych do zdobycia punktów, zawodnicy z Podbeskidzie zdołali zdobyć aż 9.

Puszcza w tym samym czasie zdobyła 4 punkty. Wywieźliśmy remis z Mielca, gdzie zaledwie sekundy dzieliły nas od skromnego zwycięstwa 1-0, przegraliśmy z Bytovią i Chrobrym, ale w ostatniej kolejce pokazaliśmy, że drużyna wraca do dobrej dyspozycji w meczu ze Stomilem Olsztyn.

Obie drużyny prócz liczny punktów w tabeli Nice 1 ligi łączy również postać Pawła Moskwika. „Moskwa” w ciągu trzech sezonów gry w Puszczy zaliczył w barwach naszej drużyny 81 oficjalnych występów w których zdobył łącznie 19 bramek. Paweł jest autorem pierwszego w historii gola dla Puszczy Niepołomice na poziomie pierwszoligowym, którego zdobył  2 sierpnia 2013 roku.

Po zakończeniu gry w Puszczy Moskwik bronił barwa Piasta Gliwice, w którym zanotował 45 meczów w rozgrywkach Lotto Ekstraklasy. Wówczas grał już jednak zdecydowanie dalej od ramki rywala niż na czasów gry w Niepołomicach, gdzie najwcześniej występował jako napastnik. Dla Pawła będzie to pierwsze spotkanie przeciwko naszej drużynie.

Jutrzejsze spotkanie poprowadzi pan Marek Opaliński z Legnicy. 40-letni arbiter dla którego będzie to szóste spotkanie w tym sezonie prowadził już jeden mecz naszej drużyny, kiedy to po ciekawy meczu przegraliśmy u siebie z Rakowem Częstochowa 2-3.

W dotychczasowych meczach wspomniany arbiter pokazał 23 żółte oraz 1 czerwoną kartkę. Podyktował również dwa rzuty karne… w tym jeden dla naszej drużyny.

Jutrzejsze spotkanie zostanie rozegrane na oddanym do użytku w 2015 roku Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej mogącym pomieścić ponad 15 tysięcy widzów.

 

Możliwość komentowania jest wyłączona.