Pogoń Siedlce pokonała Puszczę Niepołomice w meczu 16. Kolejki Nice 1 ligi. Mecz zakończył się zwycięstwem przyjezdnych 2-3.

Po czterech meczach bez porażki podopieczni trenera Tomasza Tułacza znaleźli pogromcę. W ostatnim spotkaniu rozgrywanym przed własną publicznością zawodnicy Puszczy Niepołomice musieli uznać wyższość rywala.

Już pierwsze minuty meczu pokazały, że kibice na Stadionie miejskim w Niepołomicach mogą spodziewać się obfitującego w okazje bramkowe spotkania. Pierwszy formę bramkarza gości chciał sprawdzić Bartosz Żurek, ale jego uderzenie zblokowali obrońcy. W odpowiedzi uderzał Polkowski, którego próbę na rzut różny sparował Staniszewski.

Przed upływem niespełna pół godziny gry goście wyprowadzili zabójczy kontratak. Aktywny w meczu Zjawiński dograł idealnie do Bajdura, a ten wpakował piłkę do pustej bramki z najbliższej odległości.

Piłkarze Puszczy udowodnili jednak, że strata bramki u siebie działa na nich podwójnie mobilizująco. W 37 minucie meczu dośrodkowanie Domańskiego zgrał Żurek w kierunku Orłowskiego. Ten obrócił się z rywalem na plecach i uderzył przy dalszym słupku nie dając szans na skuteczną interwencję Misztalowi. Tuż przed przerwą Orłowski mógł podwoić swój stan posiadania, ale jego zamiary odczytali obrońcy.

Po zmianie stron swoje konto bramkowe starał się powiększyć Domański, który w 52 minucie meczu uderzał bardzo groźnie z rzutu wolnego. Jego próbę z najwyższym trudem podbił jednak bramkarz Pogoni Siedlce. Minutę później Domański znów miał doskonałą okazję do wpisania się na listę strzelców, ale jego strzał z bliskiej odległości odbił się od nogi rozpaczliwie interweniującego obrońcy. Chwilę później po rzucie rożnym strzelał jeszcze Michał Czarny, ale i jego próba nie wpadła do siatki.

Kilka minut później mieliśmy jednak zmianę wyniku. Rzut wolny sprytnie rozegrali piłkarze Pogoni i Mroziński wbiegający na krótki słupek pokonał Marcina Staniszewskiego.

Po stracie drugiej bramki na podwójną zmianę zdecydował się trener Tułacz. Na boisku w jednej chwili pojawili się Krzysztof Szewczyk i Dawid Nowak, którzy zastąpili Marcina Stefanika i Dawida Ryndaka. Puszcza wciąż przeważała, ale to goście strzelili kolejną bramkę.

Błąd przy wyprowadzeniu piłki popełnił Piotr Stawarczyk i po sprytnym zagraniu Zjawińskiego sam na sam ze Staniszewskim wyszedł Polkowski, który wykorzystał znakomitą okazję i zdobył trzecią bramkę dla Pogoni.

W okamgnieniu kontakt złapali jednak piłkarze Puszczy. Za sprawą udanej główki Michała Czarnego w 80 minucie meczu do remisu naszej drużynie brakowało już tylko jednego gola.

Dwie minuty później ta bramka padła, ale arbiter słusznie podniósł chorągiewkę bowiem finalizujący akcję Łukasz Furtak był na spalonym.

W końcówce Misztal dwoił się i troił w bramce Pogoni dzięki czemu wraz z kolegami po końcowym gwizdku mógł unieść ręce w geście triumfu. Pełna pula tym razem wyjechała z Niepołomic.

Puszcza Niepołomice 2-3 Pogoń Siedlce
Marcin Orłowski 37, Michał Czarny 80 – Michał Bajdur 28, Piotr Mroziński 57, Dawid Polkowski 77

Puszcza: 12. Marcin Staniszewski – 4. Łukasz Furtak, 23. Piotr Stawarczyk, 3. Michał Czarny, 28. Michał Mikołajczyk – 14. Dawid Ryndak (66, 25. Krzysztof Szewczyk), 11. Marcin Stefanik (66, 20. Dawid Nowak), 8. Longinus Uwakwe, 10. Maciej Domański, 17. Bartosz Żurek – 19. Marcin Orłowski.

Pogoń: 12. Rafał Misztal – 24. Damian Świerblewski (81, 27. Jakub Szrek), 19. Maciej Wichtowski, 14. Mateusz Żytko, 4. Jarosław Ratajczak – 35. Dawid Polkowski, 8. Daniel Chyła, 23. Piotr Mroziński (76, 20. Piotr Krawczyk), 10. Grzegorz Tomasiewicz, 11. Michał Bajdur (85, 3. Michał Panufnik) – 9. Dariusz Zjawiński.

żółte kartki: Furtak – Chyła, Mroziński.

sędziował: Wojciech Krztoń (Olsztyn).

Możliwość komentowania jest wyłączona.