Strzelecki festiwal

W rozegranym w Sosnowcu meczu 22 kolejki Fortuna 1 liga piłkarze Puszczy Niepołomice pokonali tamtejsze Zagłębie 5-3!

Początek meczu, a nawet cała pierwsza połowa nie zwiastowała emocji i gradu goli jakie kibicom w Sosnowcu zafundowali piłkarze obu drużyn.

Pierwsza naprawdę groźna akcja bramkowa miała miejsce w 23 minucie spotkania. Po niedokładnym zagraniu Michała Mikołajczyka, Patryk Małecki wyszedł sam na sam z Karolem Niemczyckim, ale bramkarz Żubrów świetnie odbił strzał skrzydłowego Zagłębia. Chwilę później próbował Nawotka, ale jego efektownie uderzenie przemknęło metr od bramki Puszczy.

W 30 minucie meczu arbiter dopatrzył się faulu po interwencji Konrada Stępnia. Sytuację co najmniej niejednoznaczną wykończył celnym strzałem z rzutu karnego Szymon Pawłowski wyprowadzając gospodarzy na prowadzenie.

Dziesięć minut później w podbramkowym zamieszaniu najsprytniej zachował się Tomalski, który doprowadził do wyrównania dzięki czemu na przerwę schodziliśmy przy remisie 1-1.

W 58 minucie meczu remis 1-1 znów kapitalnie utrzymał Niemczycki, który drugi raz w tym meczu wygrał pojedynek sam na sam z szarżującym zawodnikiem Zagłębia. Po chwili natomiast rozpoczęła się niesamowita kanonada.

Po godzinie gry i dośrodkowaniu z rzutu rożnego szans Stępniowskiemu nie dał Radionov. Pierwsze trafienie Żeni w barwach Puszczy było naprawdę efektownym uderzeniem na dalszy słupek bramki Zagłębia. Nim jednak Żubry dobrze się ustawiły po wyjściu na prowadzenie znów mieliśmy remis po trafieniu Rubio.

Kilka minut później ten sam duet miał na swoim koncie po dwie bramki. Najpierw na prowadzenie Puszczę wyprowadził Radionov, który świetnie wykończył płaskie podanie Mikołajczyka, ale chwilę później Rubio znów odpowiedział na bramkę napastnika Puszczy.

W 71 minucie Żubry po raz trzeci w meczu wyszły na prowadzenie. Tym razem na 4-3 trafił Żurek, który z zimną krwią uderzył z okolic 10 metra. W samej końcówce spotkania wynik meczu ustalił debiutujący w barwach Puszczy, Erik Cikos.

Puszcza efektownie wygrała pierwszy mecz w 2020 aplikując rywalom 5 bramek!

Zagłębie Sosnowiec 3-5 Puszcza Niepołomice
Szymon Pawłowski 34 (k), Rubio 61, 69 – Hubert Tomalski 40, Jewhen Radionow 60, 65, Bartosz Żurek 71, Erik Čikoš 86

Zagłębie: 13. Krystian Stępniowski – 29. Markas Beneta, 5. Kacper Łopata, 25. Piotr Polczak, 98. Wojciech Słomka – 7. Tomasz Nawotka, 6. Bartłomiej Babiarz (79, 11. Patryk Mularczyk), 20. Jakub Sinior, 14. Filip Karbowy (46, 18. Rubio), 30. Patryk Małecki – 8. Szymon Pawłowski (46, 99. Fabian Piasecki).

Puszcza: 22. Karol Niemczycki – 77. Erik Čikoš, 5. Konrad Stępień, 11. Marcin Stefanik, 28. Michał Mikołajczyk – 50. Maksymilian Sitek (70, 23. Piotr Stawarczyk), 14. Jakub Serafin, 25. Wiktor Żytek, 10. Hubert Tomalski (90, 8. Longinus Uwakwe), 24. Bartłomiej Eizenchart (39, 17. Bartosz Żurek) – 13. Jewhen Radionow.

żółte kartki: Słomka, Beneta, Rubio, Mularczyk – Stępień, Serafin.

 

fot. 400mm