Najbliższy rywal: Wisła Kraków
Przed nami jedno z największych wyzwań w kończącym się sezonie. Rozpędzone „Żubry” już w piątkowy wieczór podejmą próbę podtrzymania dobrej formy na wyjątkowo trudnym terenie. Puszcza zagra na wyjeździe z liderującą w tabeli krakowską Wisłą.
Lokalny rywal wiosną niezmiennie przewodzi rozgrywkom Betclic I Ligi, pewnie zmierzając po bezpośredni awans do PKO BP Ekstraklasy. Choć nie zawsze wygrywa, punktuje na tyle często, by utrzymywać duży zapas punktowy nad resztą stawki. Przed 30. kolejką to aż 10 „oczek” przewagi nad strefą barażową przy pięciu spotkaniach do końca sezonu. Przed wiślakami ostatnie punkty kontrolne na drodze do osiągnięcia celu.
W minionej kolejce krakowianie udali się na prestiżowy wyjazd do Chorzowa, gdzie w meczu kibicowskiej przyjaźni zmierzyli się z miejscowym Ruchem. Słynny Stadion Śląski wypełnił się ponad 53 tysiącami kibiców obydwu zespołów, którzy obejrzeli remis 1:1. Bramkę dla naszego piątkowego przeciwnika zdobył w 65. minucie Frederico Duarte, dając gościom wyrównanie – i zarazem ustalając końcowy wynik spotkania. Wisła rozpoczęła mecz w wyjściowym składzie Patryk Letkiewicz – Raoul Giger, Mariusz Kutwa, Darijo Grujčić, Jakub Krzyżanowski – Maciej Kuziemka, Kacper Duda, Marc Carbó, Julius Ertlthaler, Marko Božić – Frederico Duarte. Po przerwie na boisku pojawili się także Julian Lelieveld, Rafał Mikulec oraz James Igbekeme.
Zespół „Białej Gwiazdy” od niemal dwóch lat prowadzi Mariusz Jop – jej były zawodnik, wielokrotny reprezentant Polski oraz asystent kolejnych szkoleniowców Wisły przez prawie dekadę. W roli szkoleniowca tymczasowego prowadził już ten zespół kilkukrotnie, lecz we wrześniu 2024 roku doczekał się pełnoprawnej szansy jako pierwszy trener. Jak na ten moment – wykorzystuje ją bardzo dobrze. Po przejęciu przez niego sterów w poprzednich rozgrywkach Wisła poprawiła wyniki, włączając się do walki o awans do PKO BP Ekstraklasy. Dziś, już od samego początku z trenerem Jopem za sterami, krakowianie przez cały sezon przewodzą stawce, a upragniony powrót do elity wydają się mieć na wyciągnięcie ręki.
Mariusz Jop w obecnej kadencji poprowadził już Wisłę w 63 oficjalnych spotkaniach. Wygrał 36 z nich, 12 razy schodząc z boiska pokonany. Piętnaście razy dzielił się punktami. Włącznie z meczami w STS Pucharze Polski, przekłada się to na imponującą średnią punktową 2,07 „oczka” na mecz.
Arbitrem głównym piątkowego spotkania w Krakowie został sędzia Paweł Malec z Łodzi. Jego asystentami będą Michał Pierściński oraz Julia Bukarowicz. Sędzią technicznym mianowany został Rafał Szydełko, zaś za system VAR odpowiadać będą Sebastian Jarzębak oraz Piotr Szypuła.
To pierwsze spotkanie „Żubrów”, które poprowadzi ten arbiter po ponad rocznej przerwie. Po raz ostatni Paweł Malec rozstrzygał spory w meczu Puszczy w marcu 2025 roku – podczas ligowego spotkania z Koroną Kielce, przegranego przez nas minimalnie 1:2.
Historia naszych spotkań z „Białą Gwiazdą” nie jest zbyt długa, natomiast obfita w emocje i dobre wspomnienia z kilku ostatnich lat – szczególnie na wyjeździe. W historycznym dla Puszczy sezonie 2022/23 zmierzyliśmy się z Wisłą aż czterokrotnie, wygrywając trzy mecze w ramach Betclic I Ligi – w tym ten najważniejszy, w półfinale baraży o awans do PKO BP Ekstraklasy. Postawiliśmy też krakowskiej drużynie twarde warunki w krajowym pucharze, ulegając jej 2:3 dopiero po dogrywce. Obydwa te spotkania rozegrano przy ul. Reymonta w Krakowie.
Jesienią niestety nie udało się nam nawiązać do tych osiągnięć. W Niepołomicach goście bez większego trudu, szybko ustalili wynik meczu na 0:3 dla Wisły. Od tego momentu wiele się jednak zmieniło. Zespół „Żubrów” notuje świetną wiosenną serię, która pozwala nam marzyć o strefie barażowej. Czy rozpędzona drużyna z Niepołomic ponownie napisze piękną historię w Krakowie? Przekonamy się już w piątek, 24 kwietnia o godz. 20:30.
