AKTUALNOŚCI

Najbliższy rywal: Warta Poznań

FOTO: OSCAR MROZOWSKI | OVERLIA STUDIO

W 9. kolejce czeka nas mecz zespołów, które nie uznają kompromisów. „Żubry” udają się na wyjazd do Poznania – obydwie drużyny ani razu jeszcze nie podzieliły się punktami. Co jednak ważniejsze: Warta jest bodaj najbardziej nieobliczalnym zespołem w lidze.

Powracający po rocznej przerwie poznaniacy w ośmiu dotychczasowych meczach na poziomie Betclic I Ligi osiągnęli idealnie równy bilans: cztery zwycięstwa, cztery porażki. To zespół, który w swoich najlepszych momentach potrafi zagrozić największym tuzom ligi. Idealnie oddał to również miniony weekend, kiedy poznaniacy pewnie i wysoko wygrali z kandydatem do awansu: Arką Gdynia.

Mecz zakończył się wynikiem 3:0 po bramkach Antoniego Młynarczyka, Kacpra Szymanka oraz Aleksandra Wołczka. Spotkanie było zarazem meczem otwarcia zmodernizowanego stadionu Warty, dostosowanego do wymogów pierwszoligowych. Nasz najbliższy rywal rozpoczął ten historyczny mecz w składzie: Leo Przybylak – Jakub Apolinarski, Bartosz Lelito, Oleksandr Azatskyi, Karol Kalata, Marcel Stefaniak – Patryk Kusztal, Karol Łysiak, Jan Niedzielski, Antoni Młynarczyk – Mateusz Stanek. Po przerwie na boisku pojawili się także Jakub Kendzia, Dmytro Avdeev, Aleksander Wołczek, Kacper Szymanek oraz Michał Smoczyński.

Szkoleniowcem zespołu z Poznania od ponad roku pozostaje młody, 34-letni trener z Bielska-Białej, Maciej Tokarczyk. Mimo nieudanego początku i kompletnie zmienionego składu zespołu, w poprzednich rozgrywkach zanotował z Wartą nieoczekiwany awans, szybko wracając na zaplecze PKO BP Ekstraklasy. Dziś ze zmiennym szczęściem walczy w nowych rozgrywkach, lecz z pewnością jego drużynie nie grozi spadek.

Trener Tokarczyk zaliczył dotychczas 45 oficjalnych spotkań na ławce zespołu z Poznania. 22 z nich wygrał, z trzynastu wracał z jednym punktem, a 10 razy schodził do szatni pokonany. Przekłada się to na imponującą wręcz statystykę 1,76 „oczka” na mecz.

Piątkowy mecz będzie naszym pierwszym starciem z „Zielonymi” po dwuletniej przerwie. Ostatnie wspomnienia mamy świetne – w debiutanckim sezonie na poziomie PKO BP Ekstraklasy dwukrotnie wygraliśmy z Wartą, nie tracąc przy tym ani jednej bramki. Czy nawiążemy do tych wyników w piątkowy wieczór? Przekonamy się po godz. 18:00. Z pewnością jednak wygrana będzie tu na wagę złota dla „Żubrów”.