AKTUALNOŚCI

Najbliższy rywal: Miedź Legnica

FOTO: 400MM

Na kolejne ligowe emocje nie musimy czekać nazbyt długo. Mecz Puszczy rozpocznie 14. kolejkę – już w piątkowy wieczór zmierzymy się przy K2 z zespołem Miedzi Legnica. Najwyższy więc czas, by sprawdzić, co dzieje się w obozie rywala.

Zespół z Dolnego Śląska z pewnymi problemami, lecz koniec końców jak co roku – jest jednym z aktywnie walczących o awans do PKO BP Ekstraklasy. Do najbliższej serii gier przystąpi z ósmego miejsca w tabeli, z dwoma punktami straty do miejsc barażowych… i z uwagi na płaską tabelę, zaledwie trzech do lidera. W tym sezonie ligowym pojedynczy mecz może naprawdę dużo zmienić, na co w piątek liczą obydwa zespoły.

W poprzedniej kolejce „Miedzianka” zremisowała u siebie ze spadkowiczem z elity, zespołem Bruk-Bet Termaliki Nieciecza. Gospodarze bardzo długo bili głową w mur – małopolskie „Słonie” wyszły na prowadzenie już w trzeciej minucie po bramce Kamila Zapolnika. Wysiłki opłaciły się w doliczonym czasie gry, kiedy upragniony remis dał Miedzi zmiennik, Mateusz Bochnak.

Legniczanie rozpoczęli ten mecz w wyjściowym składzie: Dmytro Sydorenko – Oliwier Olewiński, Adnan Kovačević, Myroslav Mazur, Mateusz Grudziński – Asier Córdoba, Zvonimir Petrović, Wojciech Hajda, Juliusz Letniowski, Daniel Stanclik – Kristian Fućak. Po przerwie na boisku pojawili się także Mateusz Bochnak, Marcel Mansfeld, Jakub Serafin, Igor Korczakowski oraz Igor Maliszewski.

Od nieco ponad miesiąca funkcję pierwszego szkoleniowca legniczan pełni młody, choć już doświadczony trener z Łodzi: Dawid Kroczek. 37-latek zanotował dwie kadencje trenerskie na poziomie PKO BP Ekstraklasy i europejskich pucharów, reprezentując Cracovię i Raków Częstochowa. Po trudniejszym okresie schodzi na niższy poziom rozgrywkowy, by szybko wrócić do elity: celem Miedzi pozostaje promocja na najwyższy szczebel. Za nim cztery oficjalne spotkania w Legnicy, które przyniosły mu stosunkowo równy bilans – dwa remisy, zwycięstwo i porażkę.

Mecze z Miedzią to dla nas relatywnie świeże wspomnienia, niestety niespecjalnie przyjemne. Starciem w Legnicy kończyliśmy bardzo udaną wiosnę 2026, przegrywając minimalnie 1:2 i ostatecznie rozmijając się ze strefą barażową – choć nie weszli do niej również rywale. W Niepołomicach zaś wypuściliśmy jednobramkowe prowadzenie, ulegając gościom dwoma trafieniami (1:3). Czy tym razem uda się nam trochę „odczarować” legniczan? Bez Waszej pomocy to się nie uda! [KUP BILET] i wspieraj „Żubry” w walce o ligowe punkty!

Pierwszy gwizdek rozpocznie nasz mecz z Miedzią w piątek, 6 listopada o godz. 18:00.