AKTUALNOŚCI

Najbliższy rywal: Odra Opole

FOTO: OSCAR MROZOWSKI | OVERLIA STUDIO

Obiecujący, młody trener ze znanym nazwiskiem i aktywne, dobre okno transferowe – zespół z Opola w rozpoczynającym się sezonie chciałby znowu włączyć się w walkę o czołowe miejsca Betclic I Ligi. Po dwuletniej przerwie i sezonach spędzonych w dolnej połowie tabeli, Odra ponownie mierzy w TOP6 zaplecza. Jak wygląda sytuacja w obozie rywala przed sobotnim meczem w Niepołomicach?

Po dwóch tygodniach gry gołym okiem widać jedno: mecze Odry, podobnie jak „Żubrów”, są póki co stosunkowo zamknięte i nie przynoszą wielu bramek. Podobnie może wyglądać nasze bezpośrednie starcie. Drużyna z Opola rozegrała dwa spotkania, obydwa zakończone wynikiem 1:0 – raz dla samej Odry, raz dla jej rywala. Nasz najbliższy rywal uległ spadkowiczowi z Gdyni, by następnie zaskoczyć i pokonać na wyjeździe niedawnego finalistę baraży, Chrobrego Głogów.

We wspomnianym meczu na Dolnym Śląsku jedyną bramkę dla opolan już w 9. minucie zdobył Maksymilian Pingot. Zespół z Opolszczyzny rozpoczął ten mecz w składzie: Artur Haluch – Mato Miloš, Nemanja Mijušković, Jiří Piroch, Maksymilian Pingot, Bartosz Biedrzycki – Patryk Szysz, Mathieu Scalet, Tomasz Gajda, Bartłomiej Barański – Michał Feliks. Po przerwie na boisku pojawili się także Filip Kupczyk, Cássio, Krystian Palacz, Adrian Liber oraz Branislav Spáčil.

Do nowego sezonu zespół Odry przygotowywał jeden z najbardziej obiecujących szkoleniowców młodego pokolenia, Łukasz Tomczyk. 37-latek wyrobił sobie nazwisko w Bytomiu, prowadząc miejscową Polonię przez ponad dwa lata i przywracając zespół na szczebel Betclic I Ligi po dłuższej przerwie. Pod jego wodzą bytomianie stali się także jedną z rewelacji poprzedniej jesieni, włączając się do walki o czołowe miejsca w tabeli.

Przez pół roku zanotował krótką przygodę w ekstraklasowym Rakowie Częstochowa, by teraz wrócić na zaplecze najwyższej ligi i ponownie skonstruować projekt, który powalczy w czołówce. Za nim dwa pierwsze mecze, zakończone – jak wspomniano wyżej – wygraną i porażką. Najbliższe tygodnie zdefiniują kierunek, w którym pójdzie zespół z Opola pod jego wodzą.

Rozjemcą sporów w sobotnim spotkaniu będzie sędzia Piotr Urban z Warszawy. Na liniach towarzyszyć mu będą Filip Sierant oraz Piotr Zając. Sędzią technicznym został Mateusz Mastaj, zaś za system VAR odpowiadać będą Wojciech Myć i Mateusz Jenda.

W poprzednim sezonie zespół Odry stanowił dla „Żubrów” nie lada wyzwanie. U siebie zremisowaliśmy 1:1, tracąc bramkę parę sekund po tym, jak do siatki trafił Kosei Iwao. Na wyjeździe z kolei górą był rywal, który wygraną 1:0 przerwał naszą doskonałą serię punktowania w rundzie wiosennej. Tym razem możemy odnieść z nimi premierowe zwycięstwo w sezonie i wprowadzić zespół na dobre tory. Nie może się to jednak obejść bez Waszego wsparcia. [KUP BILET] i wspieraj Puszczę z trybun! Pierwszy gwizdek spotkania z Odrą wybrzmi w sobotę, 8 sierpnia o godz. 15:30.