AKTUALNOŚCI

Najbliższy rywal: Pogoń Grodzisk Mazowiecki

FOTO: 400mm.pl

W poprzednim sezonie „Żubry” po raz pierwszy w historii zmierzyły się z absolutnym beniaminkiem Betclic I Ligi. Obydwa spotkania nie przyniosły rozstrzygnięcia, kończąc się remisami 1:1. W niedzielę czeka nas kolejna okazja do gry z grodziszczanami – i szansa na dopisanie pierwszej w historii wygranej nad Pogonią.

Szanse obydwu zespołów po pierwszej kolejce trudno jest realnie wycenić. Nasza drużyna długo trzymała się bezbramkowego remisu z Polonią Warszawa, jednym z faworytów do awansu – ulegliśmy, lecz dopiero w końcówce. Jednocześnie zespół Pogoni zaczął nowy sezon spektakularnie, wygrywając 3:0 w Gdańsku, lecz renomowany rywal grał w eksperymentalnym, juniorskim składzie. Za grodziszczanami wiele zmian, których realną wartość poznamy w trakcie rundy jesiennej – również w meczu z Puszczą.

Jedną z nich jest zmiana na stanowisku trenera. Stojący za znakomitymi wynikami Pogoni w poprzednim sezonie trener Piotr Stokowiec zmienił barwy klubowe, przenosząc się… do naszego ostatniego rywala, Polonii Warszawa. Od początku rozgrywek 2026/27 na ławce zespołu z Grodziska zasiada Tomasz Kafarski – doskonale znany z wielu klubów szczebla centralnego, głównie w Małopolsce i na Pomorzu. Obejmując Pogoń, powrócił na poziom Betclic I Ligi po niemal czterech latach przerwy, spędzonych w klubach drugoligowej czołówki. Wygrana z Lechią była dla niego spektakularnym powrotem, ale czy pójdzie za ciosem? Przekonamy się w kolejnych tygodniach.

W Gdańsku bramki dla Pogoni zdobywali Damian Jaroń, Radosław Majewski oraz Igor Korczakowski. Zespół z Mazowsza zagrał w składzie: Mikołaj Glacel – Jakub Jędrasik, Kamil Głogowski, Bartosz Dembek, Jakub Niewiadomski, Jakub Konstantyn – Igor Korczakowski, Kacper Łoś, Bartłomiej Ciepiela – Damian Jaroń, Radosław Majewski. Po przerwie na boisku pojawili się także Kamil Kargulewicz, Nikodem Niski, Jakub Zbróg, Aldrit Oshafi oraz Hubert Turski.

Podczas ostatniego meczu „Żubrów” z Pogonią, również rozgrywanego na wyjeździe, bramkę na wagę remisu zdobył Konrad Stępień. Czy wpisze się na listę strzelców również tym razem? Przekonamy się już w niedzielny wieczór, 2 sierpnia. Mecz Puszczy z grodziszczanami zamknie ten dzień – pierwszy gwizdek wybrzmi dokładnie o godz. 19:30.