Najbliższy rywal: Polonia Bytom
W niedzielne popołudnie „Żubry” wracają do ligowej gry – i od razu przy K2 czeka na nas mecz o niebagatelnym znaczeniu. W 10. kolejce gościmy w Niepołomicach bytomską Polonię, która podobnie jak my: nie może zaliczyć pierwszej fazy sezonu do udanych. Kto wygra, ten najprawdopodobniej odbije się od strefy spadkowej.
Zespół z Bytomia przez pierwszych dziewięć kolejek wygrał tylko raz, i to w pierwszej z nich. Śląski zespół pokonał wówczas naszego niedawnego rywala, poznańską Wartę – i od tego momentu nie zaznał już smaku zwycięstwa. Regularnie jednak remisuje, co pozwala mu balansować na granicy strefy relegacji. Do meczu w Niepołomicach przystąpi po pięciu remisach z rzędu, przełamanych jedynie pucharową wygraną nad rezerwami łódzkiego Widzewa. Daje to Polonii piętnastą lokatę w tabeli, ostatnią bezpieczną. Tyle samo „oczek” mają jednak jej sąsiedzi, którzy w każdej chwili mogą zepchnąć bytomian do dolnej trójki.
W ostatnim meczu przed przerwą w rozgrywkach Polonia Bytom zagrała z lokalnym rywalem, Ruchem Chorzów. W spotkaniu nie padła ani jedna bramka. Pełniący rolę gospodarzy bytomianie rozpoczęli mecz w składzie: Wojciech Banasik – Patryk Stefański, Jakub Szymański, Oskar Krzyżak, Krzysztof Wołkowicz, Lucjan Zieliński – Benedik Mioč, Mikołaj Łabojko, Szymon Kądziołka, Kamil Orlik – Kamil Wojtyra. Po przerwie na boisku pojawili się także Kacper Michalski, Grzegorz Szymusik oraz Mateusz Wzięch.
Od początku nowego sezonu za wyniki Polonii Bytom odpowiada jeden z najmłodszych szkoleniowców na szczeblu centralnym w Polsce – zaledwie 36-letni Konrad Gerega. Młody trener zdążył już zaznaczyć swoją obecność na większej scenie, w pierwszej pełnoprawnej pracy utrzymując na szczeblu Betclic II Ligi Skrę Częstochowa mimo trapiących ją problemów organizacyjnych. Po udanym sezonie 2022/23 przeniósł się do Łodzi, gdzie przez kolejne dwa lata prowadził drugoligowy zespół rezerw ŁKS. Latem tego roku zanotował kolejny awans w karierze, obejmując stery w Bytomiu. Jego Polonia – jako się rzekło – do tej pory wygrała tylko raz, lecz zarazem poniosła tylko dwie porażki. Aż sześciokrotnie dzieliła się punktami. Wraz z meczem STS Pucharu Polski, liczonym jak ligowy, przekłada się to na średnią 1,20 „oczka” na spotkanie.
Rozjemcą sporów w niedzielnym meczu będzie sędzia Piotr Idzik z Poznania. Na liniach pomagać mu będą Michał Sobczak i Maciej Cebulski. Arbitrem technicznym został Paweł Szuta, zaś wóz VAR obsłużą Daniel Stefański oraz Damian Gawęcki.
Na przestrzeni ostatnich lat „Żubry” rzadko miały okazję mierzyć się z zespołem z Bytomia. Poprzedni sezon był dla nas pierwszą taką okazją po ośmioletniej przerwie. Możemy go wspominać dobrze: u siebie pokonaliśmy bytomian 2:1, zaś na wyjeździe podzieliliśmy się punktami po remisie 1:1. Czy tym razem również osiągniemy ważne zwycięstwo i przełamanie przy K2? Przekonamy się już 11 października po godz. 17:00.
Bilety wciąż dostępne na stronie bilety.puszcza-niepolomice.pl.
