Najbliższy rywal: Wisła Płock
Pucharowe losy splotły nam figla. Nieco ponad miesiąc po wyeliminowaniu Wisły II Płock w pierwszej rundzie STS Pucharu Polski, do Niepołomic w ramach kolejnej przyjedzie… pierwszy zespół z Płocka. Poprzeczka trudności idzie zatem radykalnie w górę – mamy okazję do zmierzenia się z zespołem, który na co dzień rywalizuje w PKO BP Ekstraklasie.
W poprzednim sezonie płocczanie byli jedną z największych sensacji w krajowej elicie. Rundę jesienną kończyli na pozycji lidera, legitymując się żelazną defensywą i umiejętnością wyciskania punktów nawet w konfrontacji z najlepszymi. Dziś jednak, po zmianach trenerskich i rotacjach w składzie, ich rzeczywistość jest nieco bardziej przyziemna. Do meczu w Niepołomicach przystąpią jako 11. zespół w najwyższej polskiej lidze, który w trzech ostatnich meczach poniósł dwie porażki i strzela bramki najrzadziej w stawce (zaledwie 10 po jedenastu kolejkach). Do 1/16 pucharowego finału również dostali się z pewnymi problemami, zaledwie jednym trafieniem przechylając szalę w meczu z trzecioligowym Wikędem Luzino. Końcowy wynik 3:2 premiował płocczan, lecz nie bez trudności.
Miniony już weekend przyniósł Wiśle nieznaczną, jednobramkową porażkę w Białymstoku. Nasz środowy rywal uległ Jagiellonii 0:1, rozpoczynając mecz w wyjściowym składzie: Rafał Leszczyński – Žan Rogelj, Marcus Haglind-Sangré, Marcin Kamiński, Afonso Silva, Dion Gallapeni – Samuel Akere, Jurica Pršir, Sidnei Tavares, Patryk Kun – Łukasz Sekulski. Po przerwie na boisku pojawili się także Olaf Kobacki, Marcin Flis, Fabian Hiszpański, Saïd Hamulić oraz Deni Jurić.
Od początku nowego sezonu płocczan prowadzi trener Adam Majewski – w ostatnich latach znany przede wszystkim z udanej kadencji w Stali Mielec oraz na poziomie młodzieżowej reprezentacji Polski. 52-latek to płocczanin, od młodych lat związany z „Nafciarzami”, który niegdyś przez wiele lat pracował jako drugi trener w sztabie Marcina Kaczmarka oraz klubowych rezerwach. W pierwszej drużynie płocczan poprowadził już 12 oficjalnych spotkań, z których 5 wygrał i tyle samo przegrał. W dwóch dzielił się punktami. Przekłada się to na średnią 1,42 „oczka” na mecz.
Arbitrem głównym środowego spotkania będzie sędzia Wojciech Myć z Włodawy. Na liniach pomagać mu będą Dawid Golis oraz Andrzej Zbytniewski. Sędzią technicznym został Dawid Muc, zaś system VAR obsłużą Mateusz Złotnicki i Aleksander Borowiak.
Co ciekawe, nadchodzące starcie będzie pierwszym oficjalnym meczem między nami, a Wisłą Płock, od… 2018 roku i meczu Pucharu Polski w Niepołomicach. Tamto spotkanie możemy wspominać bardzo dobrze, bo udało się nam zwyciężyć 3:1, eliminując z rozgrywek ówczesnego ekstraklasowicza. Czy uda się nam powtórzyć to osiągnięcie również w tym sezonie? Przekonamy się już w środę, 28 października po godz. 17:30.
Bilety wciąż dostępne na stronie bilety.puszcza-niepolomice.pl.
