Tomasz Tułacz: Musimy się szybko podnieść
Za nami mecz, który zamknął 11. kolejkę Betclic I Ligi. Niestety, niepomyślnie dla nas: „Żubry” z Niepołomic uległy w nim lokalnemu rywalowi z Niecieczy. Podczas tradycyjnej konferencji prasowej spotkanie podsumowali obydwaj trenerzy: Tomasz Tułacz oraz Marcin Brosz.
Tomasz Tułacz (Puszcza Niepołomice): Gratuluję drużynie Termaliki zwycięstwa. O wyniku dzisiejszego meczu zadecydowały momenty – dobrych wyborów i piłkarskiego szczęścia. My dziś takiego szczęścia nie mieliśmy, choć oczywiście popełniliśmy też błędy przy bramkach, które przeciwnik wykorzystał.
Szkoda kolejnego meczu, w którym – szczególnie na początku drugiej połowy można było zmienić niekorzystny wynik. Dzisiaj było widać, że nie byliśmy tak dynamiczni w wypychaniu przeciwnika, cechach wolicjonalnych, jak w czwartek w Siedlcach. Mikrocykl był krótki, a to również zdecydowało o skuteczności, wyborach i popełnianiu błędów.
Raz jeszcze gratuluję gospodarzom, a my musimy się szybko podnieść. Nasza sytuacja jest bardzo trudna i musimy szukać punktów z każdym przeciwnikiem, nawet tak mocnym kandydatem do awansu.
Marcin Brosz (Bruk-Bet Termalica): Oczywiście bardzo się cieszymy z tego wyniku, bo zagraliśmy dzisiaj z trudnym rywalem. Zdawaliśmy sobie sprawę, że to spotkanie będzie dla nas bardzo wymagające. Chcieliśmy się dobrze zaprezentować i wygrać na swoim stadionie – ale druga rzecz, która bardzo nas cieszy, to fakt tego, że zagraliśmy na zero z tyłu. Do tego dążymy, i z tego również się bardzo cieszymy.
Punkty są najważniejsze, natomiast musimy pamiętać, że wiele pracy jest też przed nami. Dziś dobrze widzieliśmy to z przebiegu meczu. Wiele takich „trudniejszych” sytuacji musimy lepiej rozwiązywać, żeby być zespołem – tak indywidualnie, jak i grupowo – zdecydowanie lepszym.
